odsłoń okna, zobaczysz jak biegniemy po dachach odbijamy się nogami od rynien, od budynków szwendamy się bez celu, kopiemy w powietrze na popękanych chodnikach bije moje serce, w autobusach, tramwajach, w wagonach metra, a każda pętla, każde uderzenie jest na wyciągnięcie ręki
weekend, weekend, weekend ! :*
